Znowu wybuchają bomby, znowu lecą rakiety, znowu giną ludzie. I kolejny, niedopieszczony w dzieciństwie idiota próbuje rozpirzyć ten świat w drzazgi.
I co ja mogę w takiej sytuacji powiedzieć? Co można powiedzieć, kiedy ludziom na głowy sypie się gruz, kiedy obok błyskają wybuchy i słychać tylko ogłuszający huk? Że gruchanie srającego gołębia grzywacza to też nie przelewki? Żałosne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz