Sentencja


Wszystko płynie... Ale nie sądzę, żebym to wszystko chciał wyłowić!

Informacje dla Gości

INFORMACJE DLA GOŚCI

Ponieważ nikt nie jest w stanie sprawdzać na bieżąco całego bloga, wprowadziłem moderację komentarzy do starszych wpisów. Nie zdziwcie się więc, jeśli Wasz komentarz nie pojawi się tam od razu. Nowe wpisy można komentować normalnie, tak jak dotychczas - bez moderacji.


sobota, 4 lutego 2017

Dziewięć

     Zima, późny wieczór, przechodzący w noc. Nareszcie udało mi się połączyć z internetem! Ta cholerna Vista to jakiś niewydarzony system…

     Otwieram pocztę. I po przeczytaniu pierwszej wiadomości, zamieram, zapominając nawet o oddychaniu.
Mój blogowy przyjaciel nie żyje. Popełnił samobójstwo.


     Tak czułem się dziewięć lat temu, gdy Pragmatyk opuścił nas na zawsze. O przyczynach tego kroku dowiedziałem się później. I od tamtego czasu obiecałem sobie już nigdy nie osądzać samobójców. Ja nie uniósłbym połowy tego ciężaru, który on musiał dźwigać, zmagając się z nieuleczalną, wrodzoną chorobą i ostracyzmem pośród otaczających go ludzi. Wytrzymał długo. W końcu pękł…

     Rzadko już pojawiam się w sieci. Jakoś przestała mnie ciągnąć. Nadal lubię pisać, ale… Nie mam o czym. Czuję własną bezsilność, patrząc na to, co dzieje się wokół. Nie pasuję do tej nowej rzeczywistości. Jak Pragmatyk, autor bloga „Pragmatyczny blog antykaczy”.


     Ech, Pragmatyku, gdybyś Ty wiedział, jak dzisiaj mi Ciebie brakuje! Szczególnie dzisiaj…

niedziela, 15 stycznia 2017

Czerwona naklejka, w kształcie serduszka

Może nie wszyscy kwestują szczerze – może niektórzy dla lansu.

Może nie wszyscy wolontariusze są uczciwi – w tak dużej grupie na pewno znajdzie się parę czarnych owiec, z pęsetą w kieszeni.

Może niektórzy, może nawet większość darczyńców wrzuca te pieniądze do skarbonek tylko dlatego, że wypada.

Może Jurek Owsiak bywa czasami irytujący.

Może niektórzy ludzie czują się nagabywani przez wolontariuszy. A nawet emocjonalnie szantażowani.

Może większość w pewien sposób narzuca przeciwnikom WOŚP swój punkt widzenia. Wystarczy niewiele – potępiające spojrzenie, prychnięcie, ukradkowe skrzywienie ust.

Może to jest kupowanie sobie czystego sumienia. Dowartościowywanie się tanim kosztem.
Może cała ta impreza jest kiczowata i w złym guście.



Ale dla ludzi, którzy zmuszeni są korzystać z ufundowanej przez WOŚP aparatury, nie ma to żadnego znaczenia.



Jurek, rób swoje. Jesteś wielki!